szebor, Ksi±¿ê Draconii, urodzi³ siê dnia 27 miesi±ca lutego anno domini 1978. W roku 1997 zaci±gn±³ siê na s³u¿bê do Smoczej Kompanii - kompanii najemnej, która ju¿ wtedy od lat wielu na okolicznych ziemiach stacjonowa³a. Przybra³ wtedy imiê Wici±dza Wszebora. M³ody Wszebor od razu wielce do serca przypad³ Hegemonowi Kompanii i jego ludziom przychylno¶æ zdobywaj±c zapa³em i pracowito¶ci±. W czasach owych wra¿a demokracja w szeregach Kompanii jeszcze dogorywa³a a owa nijakiej struktury feudalnej prawie nie posiada³a co te¿ i marazmem wielkim siê objawia³o. Tym bardziej zastrzyk krwi ¶wie¿ej w osobie Wici±dza Wszebora bardzo by³ potrzebny. Ofiar± owego marazmu z pocz±tku i m³ody Wszebor pad³, gdy¿ nikt z braci przez ca³y sezon prawie za szkolenie jego bojowe siê nie wzi±³, przez co ów snu³ siê jeno po Kompanii nie wiedz±c có¿ ma ze sob± uczyniæ mia³by. Koniec koñców jednak z Wszeborem bracia æwiczyæ poczêli, i tu jakie¿ by³o zdziwienie ich, gdy okaza³o siê, ¿e przysz³y Ksi±¿ê wielki talent ma do miecza. W roku 1998 na s³u¿bê Hegemona Kompanii wst±pi³ i jako przyboczny jego w poczcie wystêpowa³, a s³u¿bê ow± opu¶ci³ dopiero wraz z zasiêdniêciem na Ksi±¿êcym stolcu. Wtedy te¿ powoli przysz³y Ksi±¿ê w zawi³e arkana polityki i w³adzy sprawowania wdra¿aæ siê zacz±³. Wspólnie z Wszeborem w roku 1998 Hegemon rozpocz±³ zmieniaæ Kompaniê w sprawny organizm feudalny, za¶ sam Wszebor funkcjê Szafarza wtedy
|
|
w Radzie Hegemona obj±³ coraz wy¿ej po szczeblach w³adzy siê pn±c. Rok pó¼niej zapad³a w Kompanii decyzja o osiedleniu siê i Ksiêstwa za³o¿eniu, za¶ wybór Braci i Sióstr na Wszebora pad³ gdy przysz³o w³adcê obraæ. Tak te¿ Wici±dz Wszebor og³oszon zosta³ Wszeborem, Ksiêciem Draconii. Od czasu owego sprawiedliw±
choæ tward± rêk± ludem poddanym sobie w³ada ku po¿ytkowi owego. Wiele te¿ w Draconii od zarania jej istnienia zmieni³ i usprawni³ prawa sprawiedliwe jej nadaj±c i owe egzekwuj±c. Dla dobra poddanych swych wiernych nie zawacha³ siê nawet podzia³u dzielnicowego Ksiêstwa pierwotnego dokonaæ na bok odsun±wszy ambicje gdy o szczê¶liwo¶æ ludzi jego sz³o. Dzi¶ ju¿ z pewno¶ci± rzec mo¿na, ¿e ¶wiat³ym jego panowanie kiedy¶ nazwanym zostanie a kronikarze zanotuj± je jako z³oty wiek Ksiêstwa. Choæ bowiem gniew Ksiêcia srogim jest, za czem truchlej± prad nim poddani, aleæ te¿ i serce wielkie gotowe ka¿dego przyj±æ kto tylko dla dobra Ksiêstwa zapa³ wykazuje. Niech Skwarowit zachowa go w zdrowiu!
|